środa, 16 marca 2016

Wiosna w polu i ogrodzie! :)

Jako, że ostróżki już duże, tulipany na wierzchu, a powietrze dziś pachniało płodnością, ogłaszam wiosnę! Przynajmniej na Kurpiach. Mimo że mroźnie jeszcze bywa, ten moment już nadszedł.


Wiciokrzew jak już rozwinięty! Gdy kwitnie, dobrze z niego zrobić syrop na zimowe dni, pachnący kwieciem lipy. Syberyjski szczypiorek też wychodzi kępkami, już podcinam go do jajecznicy. Czerwony rabarbar na wierzchu, muszę zdobyć 5litrową przezroczystą butlę po wodzie i zrobić mu mini szklarnię, by szybciej cieszyć się kruchym ciastem z nim


Poziomki i białe truskawki w doniczkach, na dniach trafią do foliaka na podpędzenie.

Kury i gęsi niosą się jak szalone. Wiosna, panie Sierżancie! :)

niedziela, 13 marca 2016

Siew na parapecie, młode roślinki-nowe życie.

Na parapetach wiosna pełną gębą:) Wykorzystane ponownie, dostane kubki plastikowe świetnie sprawdzają się w roli doniczek dla pikówek. Ostre papryczki, słodkie, pierwsze pomidory oddychają w nowej ziemi.



Zeszłoroczna papryczka Black Cuban ma się na życie:)

A na parapetach ciasno, gdyż nie tylko warzywne chcą już na zewnątrz. Szczepione winogrono, mające jeszcze zimować, ruszyło wegetację w zimnym pomieszczeniu, więc chcąc nie chcąc przeniosłam je w bardziej korzystne rejony.

Cytryna skierniewicka jest właśnie w pełni kwitnienia. Ciekawe, czy w pomieszczeniu da radę zawiązać owoce.
Pozdrawiam wszystkich wiosennie:)

czwartek, 3 marca 2016

Pomidorowo.

Pełnia sezonu, obfita w swoje owoce to najlepszy czas. Dostatek i rozleniwienie, orgia smaków i zapachów.. Zapełniająca się spiżarnia i gorąca kuchnia. Już niedługo:)