piątek, 23 września 2016

Pierwsze przymrozki. Ogród zasypia..?

Jak to pewnie da się zauważyć, coraz mniej wolnego czasu w moim zyciu. Odbija sie to na ogrodzie, spiżarni i moim internetowym bycie, stąd też pewne zmiany. Każdą wolna chwilę wykorzystuje do maksimum, jednak często i to za mało.
Pierwsze przymrozki pozbawiły życia dynie, zmroziły ostre papryczki i część pomidorów, zmierzwiły kwiaty pachnącej nikotiany i zaróżowiły liście winogron. W tunelu pomidory ciągle kwitną, owocują i dojrzewają, gruntowi siłacze wstrzymali wegetację. Skrzynki pełne dobra zalegają w spiżarni, w końcu i na nie przyjdzie pora. Czy ktos zna naprawdę dobry przepis na paprykę w miodzie..?
Ogród zewnętrzny powoli zasypia. Przykryję go jeszcze obornikową pierzynką... i niech wygląda wiosny! Tyle pomysłów i pracy przed nami!

2 komentarze:

  1. U mnie przymrozków jeszcze nie było,ale nawet gdyby,niewiele by było strat,bo w tym roku mój warzywniak to katastrofa. Obrodziła marchew i ogórki,których już dawno nie ma ...to chyba najgorszy warzywny rok w mojej krótkiej karierze warzywnej ;) Cukinia nie rosła,pojawiały się małe cukinie i przestawały rosnąć,a przez ostatnie kilka lat miałam wręcz cukiniową klęskę urodzaju.Faasolka zmarniała niedługo po wyrośnięciu,ostało się tak mało,że ledwo n kilka obiadków było.No,jeszcze trochę buraków się udało,część zrobiłam zapraw,a część na bieżąco np do soków warzywnych,bo staram się je pic regularnie. Co do papryki,to kiedyś robiłam paprykę w zalewie z dodatkiem miodu z przepisu z internetu,ale za nic nie mogę sobie przypomniec,od kogo był ten przepis..Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm, a może to kwestia nawożenia? Rosło, rosło i zdechło bo jedzenie sie skończyło? Albo z drugiej strony,coś zżerało korzenie?

    Miałam świetny przepis od koleżanki,na luźnej kartce włożony do mojego notatnika z przepisami i zniknął;) a naprawdę pyszna papryka na kanapki wychodziła
    Pozdrawiam z słonecznych Kurpi:)

    OdpowiedzUsuń