poniedziałek, 4 stycznia 2016

Golonka w kiszonej kapuście

Nie ma nic lepszego na duże mrozy! Dość tłuste, kwaśne, jedzone na gorąco z ziemniakami ugotowanymi w niej w całości.
Trzy kilo golonki, 4 kg mocno ukiszonej kapusty, marchew, przyprawy do wywaru.. Razem do gara i na ogień. Gotować długo, mieszając od czasu do czasu-raczej się nie przypala. W trakcie dodać parę suszonych grzybów, przyprawy do smaku. Pod koniec wrzucić obrane ziemniaki, ugotować, ale tak, by były zwarte. Gotowe, gdy golonka się rozpada. Stary, polski przepis.

6 komentarzy:

  1. Witam
    Mam pytanie dostałam od sąsiada dwa wielkie wory cebuli.
    Posadziłam dużo na szczypiorek bo lubimy.
    Robię też taką surówkę z dużą ilością krojonej cebuli w piórka do tego dodaję kiszone pokrojone ogórki. i tu mam pytanie co można jeszcze zrobić ? nie lubimy tylko zupy cebulowej może podrzucisz jakieś pomysły.
    Pozdrawiam Elżbieta

    OdpowiedzUsuń
  2. A może spróbuj uprażyć? Pokrój jak wolisz, w piórka czy kosteczkę, oprósz mąką i solą i ew jakimiś przyprawami, wrzucaj na wrzący tłuszcz do zezłocenia, odsącz na papierze i przechowuj w słoiku w lodówce. Świetna posypka.
    Przechowywana w suchym, przewiewnym i chłodnym miejscu też powinna troche poleżeć i służyć jako świeża. Możesz je zrobić zapiekane i faszerowane. Pokrojona w grube plastry, maczana w wytrawnym cieście naleśnikowym i smażona na tłuszczu na chrupko też jest dobra. Jeśli chcesz podam dokładne przepisy, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli są wśród nich małe, możesz też zamarynować, ciekaw dodatek do mięs.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam
    Bardzo dziękuję za podpowiedzi.Niby takie "płaczące "warzywko a tyle możliwości i jaka siła w nim drzemie jako lekarstwo ,z pomysłów skorzystam dzięki wielkie.
    Pozrowionka w zachmurzony dzień.
    Elżbieta

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię cebulę, najbardziej chyba jako klasyczny, prlowski, dodatek do czerwonych pomidorów na kanapce:) Jest bardzo cenna w kuchni i nie tylko, nie wyobrażam sobie bez niej ogrodu.
    Pozdrowienia z zimnej Kurpiowszczyzny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach świeze ogrodowe pomidory z cebulką....ale smaka sobie narobiłam tym Twoim wspomnieniem pomidorów ach

    OdpowiedzUsuń